Ogłoszenie o sprzedaży mieszkania będzie musiało zawierać informacje o charakterystyce energetycznej. Za brak takich danych lub sprzedaż mieszkania bez świadectwa energetycznego będą groziły kary.
Wszystkie budynki sprzedawane lub wynajmowane na rynku pierwotnym i wtórnym będą musiały posiadać świadectwo energetyczne. Wskaźnik jakości charakterystyki energetycznej danego budynku będzie musiał być zamieszczony w ogłoszeniu o sprzedaży lub wynajmie. Jeżeli właściciel takiego dokumentu nie przedstawi kupującemu, to zostanie ukarany. Takie zmiany w zakresie certyfikacji energetycznej budynków proponują Parlament Europejski i Rada Europy, które w grudniu przyjęły nowelizację Dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD).
Oszczędność energii
– Poprawa efektywności energetycznej budynków to skuteczny sposób walki ze zmianami klimatu i poprawy bezpieczeństwa energetycznego – mówi Andris Piebalgs, Komisarz Unii Europejskiej ds. polityki energetycznej.
– Zaostrzenie przepisów w zakresie certyfikacji energetycznej pozwoli na redukcję emisji gazów cieplarnianych i uzyskanie oszczędności energii – dodaje.
Unijna dyrektywa nakazuje państwom członkowskim podjęcie wszelkich środków niezbędnych do zapewnienia i egzekwowania prawidłowego funkcjonowania systemu certyfikacji energetycznej budynków. Każdy nabywca i najemca będzie miał dzięki temu dostęp do świadectwa energetycznego.
Sankcje prawne
– Wdrożenie nowych rozwiązań w Polsce pomoże poprawić nasz krajowy system certyfikacji tak, by bardziej służył ludziom – mówi Maria Dreger, manager ds. norm i standardów Rockwool Polska.
Dziś brak sankcji za sprzedaż lub wynajęcie mieszkania bez świadectwa energetycznego sprawia, że niewiele budynków poddawanych jest certyfikacji. Dotyczy to głównie mieszkań z rynku wtórnego.
– Od 1 stycznia tego roku dla niewiele ponad 1 proc. budynków z rynku wtórnego wykonano certyfikację pomimo tego, że obowiązek ten dotyczy zarówno obiektów z rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Wprowadzenie kar za brak świadectw energetycznych może to zmienić – tłumaczy Aleksander Panek, prezes Zrzeszenia Audytorów Energetycznych.
Finansowe wsparcie
Dyrektywa nakłada też na państwa członkowskie Unii Europejskiej wprowadzenie finansowego wsparcia dla inwestycji termomodernizacyjnych poprawiających efektywność energetyczną budynków. Nowe instrumenty finansowe w tym zakresie muszą być przedstawione najpóźniej do połowy 2011 roku.
Parlament Europejski i Rada Europy chcą także drastycznego zaostrzenia przepisów w zakresie norm technicznych, jakie powinny spełniać nowo budowane budynki. Dopuszczalna będzie bowiem jedynie budowa wyłącznie tzw. budynków zeroemisyjnych, czyli takich, które zużywają maksymalnie 15 kWh/mkw. rocznie. Mają być one zasilane choćby częściowo, z odnawialnych źródeł energii.
– Do tego konieczne będzie finansowe wsparcie indywidualnych inwestorów. Bez tego nowe regulacje mogą być kolejnymi niewłaściwie odebranymi przez społeczeństwo przepisami – mówi Piotr Pawlak, dyrektor zarządzający BuildDesk Polska.
Korzyści obywateli
Obecnie budynki na terenie UE są odpowiedzialne za zużycie 40 proc. energii i produkcję 36 proc. dwutlenku węgla. Eksperci szacują, że nowe przepisy pozwolą na redukcję emisji gazów cieplarnianych aż o 70 proc. w stosunku do obecnego limitu. Na nowych rozwiązaniach skorzystać mają także obywatele. Dzięki inwestycjom w lepszy standard energetyczny budynków przeciętne statystyczne europejskie gospodarstwo domowe będzie mogło zaoszczędzić rocznie na ogrzewaniu około 1200 zł.
źródło: Gazeta Prawna
Uproszczone zostały procedury przyznawania państwowych dotacji do termomodernizacji budynków. Dnia 5 marca Sejm przyjął nowelizację ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Wszystkie kluby poselskie głosowały za przyjęciem ustawy. Ustawa wprowadza uproszczenie procedury przyznawania państwowego dofinansowania dla inwestorów zamierzających remontować budynki. Po jej wejściu w życie inwestor, który chce remontować budynek z innych środków niż kredyt, na który została przyznana premia termomodernizacyjna lub premia remontowa, będzie mógł złożyć wniosek o przyznanie premii kompensacyjnej do Banku Gospodarstwa Krajowego bezpośrednio, a nie – jak do tej pory – za pośrednictwem banku kredytującego. Premia kompensacyjna to pieniądze z budżetu państwa przeznaczone na spłatę części kredytu na remont, zaciągniętego przez właścicieli budynków. Podstawowym warunkiem uzyskania premii jest zmniejszenie zużycia energii cieplnej. Premia termomodernizacyjna może być przeznaczona np. na ocieplenie ścian zewnętrznych budynku, wymianę okien oraz modernizację systemu grzewczego. Premię remontową można uzyskać na przedsięwzięcia remontowe związane z termomodernizacją budynków wielorodzinnych. Zmiana procedury przyznawania premii ma znacznie skrócić cały proces. Inwestor będzie musiał dołączyć do wniosku dokumenty o rozmiarze i szacowanych kosztach przedsięwzięcia, a bank sprawdzi, czy zakres remontu jest zgodny z przepisami. Premia ma być wypłacana bezpośrednio inwestorowi po zakończeniu remontu. Zgodnie z ustawą inwestor, któremu przysługuje premia kompensacyjna, wykonujący remont bez korzystania z premii remontowej, nie będzie musiał wykazywać zmniejszenia zapotrzebowania na energię dostarczaną do budynku na potrzeby ogrzewania i podgrzewania wody. Dzięki wprowadzeniu takiego rozwiązania inwestor będzie mógł od razu zrealizować duży remont, korzystając – na dotychczasowych zasadach – zarówno z premii kompensacyjnej, jak i remontowej, albo zrealizować mniejsze przedsięwzięcie refinansowane z premii kompensacyjnej. Zachowa przy tym prawo do skorzystania z premii remontowej z tytułu realizacji kolejnych przedsięwzięć remontowych. Premia kompensacyjna będzie przysługiwała właścicielom i współwłaścicielom budynku mieszkalnego, bądź jego części. Takie rozwiązanie oznacza, że premia kompensacyjna w przypadku jednego budynku mieszkalnego może przysługiwać więcej niż jednemu inwestorowi. Premia ta przysługuje jeden raz w odniesieniu do budynku mieszkalnego lub jego części.
Audyt energetyczny opracowuje się w celu określenia zakresu i parametrów technicznych oraz ekonomicznych przedsięwzięcia termomodernizacyjnego. Dokument wskazuje na rozwiązania optymalne, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji modernizacji i tym samym oszczędności energii, stanowiąc jednocześnie założenia do projektu budowlanego. Korzyści wypływające z przeprowadzenia audytu są z praktycznego punktu widzenia nie do przecenienia. – Dzięki informacjom zawartym w rekomendacji poza audytowej, a więc krótkim opisie zadań inwestycyjnych, szacunkowym poziomie przedsięwzięć i okresie wykonania poszczególnych działań czy stopy zwrotu kosztów modernizacji, łatwiej stwierdzić jakie zmiany są potrzebne, by oszczędzić pieniądze. Audyt energetyczny to nie tylko rzetelna informacja na temat tego, które obszary mogą przynieść oszczędność, ale również warunek uzyskania sfinansowania inwestycji w formie premii termomodernizacyjnej. O dofinansowanie termomodernizacji obiektu budowlanego można starać się również w ramach dotacji i pożyczek z Narodowego, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, uczestnicząc w konkursach EkoFunduszu, lub też poprzez wykorzystanie mechanizmów finansowych dostępnych w Regionalnych Programach Operacyjnych w całym kraju.
Według z art. 29 projektu ustawy, audytorem może zostać osoba spełniająca kilka podstawowych warunków. Musi posiadać zdolność do czynności prawnych, czyli mieć ukończone 18 lat oraz korzystać z pełni praw publicznych. Potencjalny audytor nie może być skazany za umyślnie popełnione przestępstwo przeciwko mieniu (np. kradzież), wiarygodności dokumentów, obrotowi gospodarczemu (np. „pranie” pieniędzy), obrotowi pieniędzy i papierów wartościowych lub dopuścić się przestępstwa skarbowego. Dodatkowo kandydat powinien posiadać tytuł magistra studiów o kierunku technicznym, przejść odpowiednie szkolenie dla audytorów, aby w konsekwencji móc pozytywnie zdać egzamin państwowy.
Ustanowienie nowej profesji, jakim będzie zawód audytora efektywności energetycznej jest krokiem naprzód w realizacji podnoszenia efektywności energetycznej naszego kraju. Dziś brak jest wyspecjalizowanego zawodu eksperta z dziedziny właśnie efektywności energetycznej. Niesformalizowany zawód audytora energetycznego i szeroki dostęp do certyfikacji energetycznej niestety nie służy zawodowemu rozwojowi grup związanych bezpośrednio z doradztwem energetycznym, jak i rozbudowaniu rynku takich usług.
W odróżnieniu od certyfikatora, audytor może zostać zawieszony w wykonywaniu swoich uprawnień w przypadku sporządzenia audytu efektywności energetycznej zawierającego oczywiste i rażące błędy. Jednakże nie może on utracić prawa do zawodu w wyniku takiego działania. Może to nastąpić wyłącznie na skutek wykreślenia go z rejestru audytorów. Taka sytuacja ma miejsce wyłącznie na wniosek audytora, lub z powodu prawomocnego wyroku pozbawiającego go praw publicznych, zakazującego wykonywania zawodu lub też skazującego za umyślnie popełnione przestępstwo gospodarcze.
Kluczową kwestią pozostaje jednak odpowiedzialność cywilna audytora za wykonane audyty efektywności energetycznej. Należy zauważyć, że ta grupa zawodowa nie jest, w odróżnieniu od certyfikatorów, objęta obowiązkowym ubezpieczeniem OC. – Ma to szczególne znaczenie w świetle art. 36 ust. 2 pkt. 3, który przewiduje możliwość nałożenia przez Prezesa URE kary w wysokości do 20 tys. euro na podmiot realizujący przedsięwzięcie służące poprawie efektywności energetycznej – mówi Wojciech Andrzejewski z Kancelarii Prawnej Piszcz, Norek i Wspólnicy. Kara związana jest w tym przypadku z podaniem nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji przy zawiadamianiu Prezesa URE o zakończeniu inwestycji. Zgodnie z art. 22 ust. 4 pkt. 2 część zawiadomienia stanowi audyt efektywności energetycznej.
Biorąc pod uwagę powyższą kwestię, należy zastanowić się nad wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia dla audytorów. Wynika to z możliwości żądania przez inwestora odszkodowania od audytora, w przypadku sporządzenia wadliwego audytu – komentuje Andrzejewski.
Uzasadnione jest to rolą audytora, który w procesie modernizacji ma ogromne znaczenie. Wykonuje on audyt efektywności energetycznej wskazując rozwiązania optymalne, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji modernizacji, a tym samym dostarcza informacji na temat oszczędności energii, stanowiące jednocześnie założenia do projektu budowlanego. Pierwszy audyt jest niezbędny do złożenia dokumentów umożliwiających uczestnictwo w przetargu mającym wyłonić przedsięwzięcie służące poprawie efektywności energetycznej (art. 20 ust. 1 uee). Kolejny raz audyt sporządzany jest jako forma kontrolna, potwierdzająca oszczędność energii uzyskaną w wyniku realizacji danej inwestycji. Warto zauważyć, że każdy z dokumentów, musi wykonać inny specjalista, co wpływa na niezależność ekspertyz. – Nie ulega wątpliwości, że na fali rozmów oraz prac nad utworzeniem uee, wśród społeczeństwa wzrasta świadomość na temat polityki termomodernizacji, wymiany sieci ciepłowniczej czy innych zmian, co idzie w parze z konkretnymi działaniami zmierzającymi do racjonalizacji zużycia energii i ciepła przez instytucje publiczne, gospodarcze czy osoby fizyczne.
Dodatkowo projekt ustawy reguluje także kwestię nabywania, umarzania i obrotu giełdowego świadectw efektywności energetycznej zw. białymi certyfikatami, która nierozerwalnie złączona jest z audytem energetycznym. Jest to jeden z elementów mających na celu wdrożenie postanowień Dyrektywy 2006/32/WE w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.
Certyfikatami będzie można handlować na giełdzie towarowej. Zarobią na nich firmy aktywne w proefektywnościowych inwestycjach. Te zaś, które nie wylegitymują się posiadaniem białych certyfikatów, zostaną zobowiązane decyzją prezesa URE do wniesienia opłaty zastępczej.
– Interes firmy w uzyskaniu świadectwa energetycznego będzie polegał na uniknięciu konieczności zapłaty opłat zastępczych, ustalanych na podstawie rozporządzenia ministra gospodarki. Tak więc uczestnicy rynku będą stawiani przed wyborem: czy realizować przedsięwzięcia z zakresu efektywności energetycznej, czy też uiszczać opłaty zastępcze – mówi Robert Mikulski. Dodaje, że wybór ten będzie praktycznie zależał od wysokości, a co za tym idzie opłacalności ekonomicznej tych opłat w stosunku do kosztów przeprowadzenia przedsięwzięcia z zakresu efektywności energetycznej.
Nieuiszczenie opłaty zastępczej ma grozić karami pieniężnymi do 15 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku podatkowym.
– Konieczność efektywnego wykorzystywania energii jest bezdyskusyjna. Zgadzam się z celem dyrektywy i projektem ustawy o efektywności. Natomiast nie da się zaakceptować administracyjnych metod zaproponowanych w tych aktach. Oczekiwanie, że będą skuteczne, jest błędne. Nie da się pogodzić taniej energii z efektywnym jej wykorzystaniem. Proponowane rozwiązania są niespójne – uważa Piotr Begier, zastępca dyrektora Biura Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej. Dodaje, że najbardziej innowacyjne są podmioty, które na modernizacjach energetycznych zarobią.
– Państwo ma już instrument, który może wykorzystać do podniesienia efektywności energetycznej. Takim narzędziem jest np. podatek akcyzowy – podkreśla Piotr Begier. Pyta, czy nie lepsze od trudnych procedur, szkolenia personelu, zatrudniania urzędów do monitoringu oszczędności energii jest postawienie na regulację cenową? Efekt będzie ten sam: energia zdrożeje i opłacalne staną się działania proefektywnościowe.
Autorzy projektu chcą też, by jednostki sektora publicznego (szkoły, szpitale, urzędy) zostały zobowiązane do przeprowadzania raz na pięć lat audytów energetycznych obiektów, instalacji i urządzeń, które użytkują. Proponują, aby obowiązek uzyskania oszczędności energii zaczął obowiązywać 1 stycznia 2010 r. Jednostki publiczne zostaną zobowiązane do zaoszczędzenia w 2010 roku energii w ilości nie mniejszej niż 1 proc. energii zużytej w 2009 roku. Natomiast ilość energii, jaką mają zaoszczędzić w 2011 roku, ma być nie mniejsza niż 1 proc. średniego jej zużycia w dwóch latach poprzednich.
Podwyższenie sprawności wytwarzania, ograniczenie strat w przesyle i dystrybucji oraz zmniejszenie zużycia energii to główne cele projektu ustawy o efektywności energetycznej, opracowanego przez Ministerstwo Gospodarki. Dokument określający ramy prawne działań na rzecz poprawy efektywności energetycznej MG skierowało 29 maja br. do konsultacji międzyresortowych.
Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, narodowy cel wzrostu efektywności energetycznej na kolejnych 9 lat.
W myśl przepisów wiodącą rolę w oszczędnym gospodarowaniu energią odgrywać będzie administracja publiczna. Poszczególne urzędy i instytucje zobowiązane zostaną do zaoszczędzenia w ciągu roku nie mniej niż 1 procenta średniego zużycia energii. O podejmowanych działaniach i osiąganych efektach będą informować na swoich stronach internetowych.
Ustawa wprowadzi także mechanizmy wsparcia. Będzie to m.in. system tzw. białych certyfikatów, potwierdzających przeprowadzenie przedsięwzięć proefektywnościowych skutkujących określoną ilością zaoszczędzonej energii.
Świadectwo efektywności energetycznej – zgodnie z ustawą opracowany zostanie szczegółowy katalog przedsięwzięć prooszczędnościowych, za które będą przyznawane świadectwa efektywności energetycznej. Do wydawania tych świadectw oraz ich umarzania zostanie upoważniony Prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Wynikające z nich prawa majątkowe będą zbywalne i będą podlegały obrotowi na towarowej giełdzie energii.
Przedsiębiorstwa sprzedające energię elektryczną, ciepło lub paliwa gazowe będą miały obowiązek pozyskania i przedstawienia do umorzenia prezesowi URE określonej ilości świadectw efektywności energetycznej lub uiszczenia opłaty zastępczej. Wielkość tego obowiązku zostanie określona w drodze rozporządzenia. Świadectwa efektywności energetycznej będzie można uzyskać tylko za przedsięwzięcia, które charakteryzują się najwyższą efektywnością ekonomiczną.
W opinii ekspertów MG wejście w życie ustawy o efektywności energetycznej będzie zachętą nie tylko do oszczędzania energii, ale także do tworzenia nowych podmiotów odpowiedzialnych za wdrożenie najwyższych standardów efektywności energetycznej.
źródło swiadectwaenergetyczne.info
Podobnie jak w przypadku wcześniejszej Ustawy o wspieraniu przedsięwzięć termomodernizacyjnych podstawowym celem jest wsparcie finansowe działań zmierzających do ograniczenia zużycia energii w budynkach. Podstawowa różnica sa rodzaj premii przyznawanych w ramach ustawy. Premia termomodernizacyjna to premia na spłatę części kredytu na przedsięwzięcie termomodernizacyjne. Aby ją uzyskać należy osiągnąć wymagane w ustawie oszczędności w zużyciu energii cieplnej. Ten rodzaj premii przysługuje każdemu właścicielowi lub zarządcy budynku, dlatego będą się mogły o nią ubiegać spółdzielnie mieszkaniowe i spółki prawa handlowego, gminy i osoby fizyczne, w tym właściciele domów jednorodzinnych oraz wspólnoty mieszkaniowe. Wysokość premii termomodernizacyjnej to maksymalnie 20% wykorzystanej kwoty kredytu, nie może jednak wynosić więcej niż 16% całkowitych nakładów inwestycyjnych i dwukrotność przewidywanych rocznych oszczędności kosztów energii, ustalonych na podstawie audytu energetycznego. Z kolei premia kompensacyjna to forma rekompensaty celowej dla właścicieli budynków mieszkalnych z tzw. lokalami kwaterunkowymi. Została stworzona dla tych, którzy z powodu czynszu regulowanego nie mogli zadbać o należyty stan techniczny budynku. Może się o nią ubiegać osoba fizyczna, która 25 kwietnia 2005 roku była właścicielem budynku mieszkalnego. Wysokość premii to iloczyn wskaźnika kosztu przedsięwzięcia (modernizacji czy remontu) i kwoty wynoszącej 2% wskaźnika przeliczeniowego za każdy 1m2 powierzchni użytkowej lokalu kwaterunkowego za każdy rok, w którym obowiązywały ograniczenia związane z czynszem regulowanym. Inną formą dofinansowania jest premia remontowa, którą można przeznaczyć na naprawę i modernizację najstarszych budynków wielorodzinnych (użytkowanych przed 14 sierpnia 1961 roku). Warunkiem jej uzyskania jest osiągniecie podczas remontu oszczędności energii cieplnej. Mogą się o nią ubiegać spółdzielnie mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego, wspólnoty mieszkaniowe z większościowym udziałem osób fizycznych oraz osoby fizyczne. Pieniądze uzyskane z premii będzie można przeznaczyć na m.in. remont balkonów czy okien. Maksymalna wysokość tego dofinansowania to 20% premii wykorzystanej kwoty kredytu, nie więcej jednak niż 15% kosztów przedsięwzięcia remontowego.
Audyt energetyczny jest opracowaniem określającym zakres i parametry techniczne i ekonomiczne przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, ze wskazaniem rozwiązania optymalnego, w szczególności z punktu widzenia kosztów realizacji tego przedsięwzięcia oraz oszczędności energii, stanowiące jednocześnie założenia do projektu budowlanego. [Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów, Dz.U. Nr 233, poz. 1459] Audyt remontowy jest opracowaniem określającym zakres i parametry techniczne oraz ekonomiczne przedsięwzięcia remontowego, stanowiące jednocześnie założenia do projektu budowlanego. [Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów, Dz.U. Nr 223, poz. 1459] Natomiast przedsięwzięciem termomodernizacyjnym nazywamy przedsięwzięcia, których przedmiotem jest:
- ulepszenie, w wyniku którego następuje zmniejszenie zapotrzebowania na energię dostarczaną na potrzeby ogrzewania i podgrzewania wody użytkowej oraz ogrzewania do budynków mieszkalnych, budynków zbiorowego zamieszkania oraz budynków stanowiących własność jednostek samorządu terytorialnego służących do wykonywania przez nie zadań publicznych,
- ulepszenie, w wyniku którego następuje zmniejszenie strat energii pierwotnej w lokalnych sieciach ciepłowniczych oraz zasilających je lokalnych źródłach ciepła, jeżeli budynki wymienione w lit. a, do których dostarczana jest z tych sieci energia, spełniają wymagania w zakresie oszczędności energii, określone w przepisach prawa budowlanego, lub zostały podjęte działania mające na celu zmniejszenie zużycia energii dostarczanej do tych budynków,
- wykonanie przyłącza technicznego do scentralizowanego źródła ciepła, w związku z likwidacją lokalnego źródła ciepła, w wyniku czego następuje zmniejszenie kosztów pozyskania ciepła dostarczanego do budynków wymienionych w lit. a,
- całkowita lub częściowa zamiana źródeł energii na źródła odnawialne lub zastosowanie wysokosprawnej kogeneracji. [Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów, Dz.U. Nr 223, poz. 1459]
Certyfikat energetyczny pełni zasadniczą rolę w systemie oceny charakterystyki energetycznej budynku. Jest dokumentem określającym jakość budynku czy mieszkania z punktu widzenia zużycia energii. Z zużycia energii wynikają ponoszone z miesiąca na miesiąc i z roku na rok koszty. Certyfikacja ma na celu zmniejszenie wydatków na eksploatację budynków, a w dłuższej perspektywie wpłynie na globalne zmniejszenie zużycia energii, tym samym na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. W świetle przepisów Dyrektywy 2002/91/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków oraz przepisów ustawy z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz.U Nr 191, poz. 1373), które w omawianym zakresie wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2009 r., certyfikat energetyczny powinien posiadać każdy budynek zarówno nowy, jak i istniejący.
Powyższe wynika jednoznacznie z art. 5 ust. 3 ww. ustawy, zgodnie z którym dla każdego budynku oddawanego do użytkowania oraz budynku podlegającego zbyciu lub wynajmowi powinna być ustalona, w formie świadectwa, jego charakterystyka energetyczna, określająca wielkość energii wyrażoną w kWh/m2/rok niezbędnej do zaspokojenia różnych potrzeb związanych z użytkowaniem budynku.
Wprowadzenie paszportów energetycznych umożliwiło ocenę budynku pod względem kosztów eksploatacji. Dostarczy informacji, które do tej pory nie były na ogół dostępne i w związku z tym nie były brane pod uwagę. Obiekty o niskim zapotrzebowaniu na energię, tzn. takie, w których straty energii będą niskie, będą mogły uzyskiwać na rynku nieruchomości ceny wyższe niż budynki, których oszacowane koszty eksploatacji będą, na skutek niedostatecznie efektywnego użytkowania energii, wysokie. Świadectwa energetyczne mają także istotny wpływ na komfort użytkowania pomieszczeń w budynkach. Chodzi nie tylko o temperaturę wewnętrzną, ale i np. o wymianę powietrza, a w obiektach użyteczności publicznej – warunki oświetleniowe. Także dlatego nabywcy i najemcy powinni mieć zapewniony dostęp do danych charakteryzujących jakość energetyczną budynku.